Irena Santor, piosenkarka
Moje drogie!
Chorobę można pokonać! Kiedyś sama zachorowałam na nowotwór piersi i wiem, że mimo przeciwności można normalnie żyć. Chciałabym was prosić o jedną rzecz. Niech bije z was pozytywna energia. Uśmiechajcie się jak najwięcej, cieszcie się nawet najmniejszą przyjemnością dnia powszedniego. Takim sposobem możemy pokonać chorobę. Dzięki pogodzie ducha możemy normalnie żyć. Nie zamykajcie się więc w sobie. Rozmawiajcie o swojej chorobie, dzielcie się swoimi emocjami i odczuciami, ale koniecznie idźcie też do lekarza! Razem pokonamy wszelkie przeciwności!
Anna Popek, dziennikarka
Zapytałam kiedyś mojego męża: Co zrobisz, kiedy zachoruję na raka piersi i lekarze usuną mi biust? Odpowiedział: „Aniu, nie kocham Cię za twój biust, tylko za to, że jesteś. Nie wiedziałaś?”. Przypominam sobie te słowa, kilka razy w roku, kiedy odbieram wyniki badań mammograficznych… Nie będę kłamać, że się nie boję, ale…
Drogie Panie, przecież tyle pięknych rzeczy można zrobić w życiu i nie ważne czy z biustem, czy bez niego!

Elżbieta Kozik,
prezes Stowarzyszenia "Amazonki" Warszawa - Centrum
Kochane!
Już od 15 lat walczę, by wszystkie kobiety po mastektomii mogły żyć normalnie. Będąc prezesem Stowarzyszenia "Amazonki" Warszawa Centrum prowadzę szereg projektów edukacyjno-terapeutycznych majacych na celu podniesienie jakości życia kobiet po odjeciu piersi jak również wiele projektów z zakrsu profilaktyki nowotworowej. Wiem, że najlepszym lekiem na pokonanie lęków i obaw spowodowanych chorobą jest zdobycie fachowej porady. Nie zamykajcie się więc w sobie. Nie bójcie się pytać, szukać wskazówek.
Całym sercem popieram akcję informacyjną „Życie po mastektomii” , która może wam pomóc skierować życie na normalny bieg.

Krystyna Wechmann,
Prezes Federacji Stowarzyszeń'Amazonki'
Zachorowałam prawie 20 lat temu, kiedy choroba - rak piersi - była tematem tabu. Stanowiło to dla mnie wielki impuls, aby to tabu odczarować.
Byłam przekonana, że nie będę się wstydzić iż zachorowałam. Wręcz jestem dumna, że chorobę pokonałam. Stojąc na czele tak potężnego ruchu, jakim jest Federacja Stowarzyszeń „Amazonki”, uważam że chorobę przekułam w sukces. Cieszę się, że jestem zdrowa i mogę żyć pełną piersią.
Pozdrawiam wszystkie Panie, odwiedzające tak pożyteczny serwis internetowy!
Krystyna Kofta,
Droga siostro,
ciesz się z tego, że usunięto Ci coś, co zagrażało Twojemu życiu. Teraz musi być już tylko lepiej. Ważna jest Twoja psychika, siła do znoszenia trudów powrotu do zdrowia. Taką siłę masz w sobie, tylko musisz do niej dotrzeć. Bardzo ważna jest rehabilitacja, nie wolno Ci jej zaniedbywać! Liczy się także Twoja praca, jeśli możesz, nie rzucaj jej. Musisz mieć jakieś zajęcie, hobby, coś co odciąga Twoje myśli od choroby. Możesz mieć chwile zwątpienia, popłakać w ramię kogoś bliskiego, masz do tego prawo. Bądź w stałym kontakcie z ludźmi. Jeśli nie znajdujesz zrozumienia, albo nie chcesz z bliskimi rozmawiać o chorobie, idź na spotkanie Amazonek, one wiedzą więcej niż Ty. Dbaj o siebie, ładnie się ubieraj, maluj, jeśli lubisz. Wiele kobiet, które znam wygląda po tych wszystkich przejściach lepiej niż kiedyś, życzę Ci żeby to Ciebie też dotyczyło. I badaj się okresowo, bo wtedy będziesz bezpieczna,
serdecznie pozdrawiam,
Krystyna Kofta ( mastektomia w 2002 roku)

Joanna Koroniewska
Drogie Kobiety!
Rak piersi może dotknąć wszystkich – Twoją przyjaciółkę, znajomą, a nawet Ciebie… Ważne jest wtedy, żeby znaleźć oparcie nie tylko w drugiej osobie, ale przede wszystkim mieć wewnętrzną siłę do walki. Najważniejsze w zwalczaniu choroby jest pozytywne myślenie, ale także dziel się swoimi emocjami, nie zostawaj z chorobą sama. Traktuj ją nie jako największego wroga, ale stan, przez który musisz przejść zachowując pogodę ducha i z którego wyjdziesz wzmocniona!
Z pozdrowieniami,
Joanna Koroniewska
Joanna Mucha,
Posłanka do Sejmu RP, Minister Sportu i Turystyki
Drogie Panie!
Na co dzień zajmuję się opieką zdrowotną, prowadzę projekty promujące profilaktykę zdrowia i wiem, jak ważna w walce z chorobą jest energia i wewnętrzna wola walki. Pozytywne nastawienie i specjalistyczna opieka pomogą Wam przetrwać nawet najtrudniejsze chwile. Nigdy nie zamykajcie się z problemami. Porada lekarza, rozmowa z przyjacielem czy udział w spotkaniu grup wsparcia uwalniają emocje i dodają otuchy.
Razem łatwiej!


